Twój świat zaczyna się od Ciebie

Każda negatywna sytuacja w relacjach z ludźmi może stać się dla Ciebie nie tylko powodem do smutku, ale przede wszystkim lekcją, która powie Ci o Twoich własnych, często nieuświadomionych postawach. Dzieje się tak dlatego, że relacja z otaczającym Cię światem jest odzwierciedleniem Twoich własnych przekonań.

Spójrz teraz na to odbicie, ono może dużo opowiedzieć Ci o sobie samym.
W jaki sposób najczęściej się zachowujesz? Które schematy powtarzasz? Kiedy dochodzi do konfliktów?

Kiedy już rozpoznasz władające Tobą mechanizmy, rozszerzysz swoją świadomość dotyczącą doświadczania świata. Z biegiem czasu zauważysz, że odzwierciedlone na zewnątrz osobiste mechanizmy behawioralne, stają się dla Ciebie samego czytelnymi wiadomościami.

Większość z nas wciąż jednak walczy ze sprzecznościami prawdy i fałszu, dobra i zła, przyjemnego i obrzydliwego, pięknego i brzydkiego, dobrego i złego, rozpalając w sobie starożytną bitwę Światła i Ciemności. Ale nikomu jeszcze nie udało się dotrzeć do punktu, w którym jedno się kończy, a drugie zaczyna…

Gdy tylko spróbujesz dotrzeć do tej krawędzi, wpadasz w pułapkę.
W Twojej duszy zaczyna się bitwa, która niszczy Cię od wewnątrz.
Ten, kto celowo nie szuka dobra, nie szuka też zła, ma pokój w sercu, a z serca oddaje go na zewnątrz.

Kiedy nie myślisz w kategoriach sprzeczności, utrzymujesz harmonię umysłu.
Mądrość nie polega bowiem na uczestniczeniu w bitwie, aby wygrać bitwę, ale na unikaniu wojny w sobie. Swoimi wysiłkami zmiany świata i doprowadzenia go do porządku możesz jedynie sprowadzić na niego zniszczenie i wojnę.

Nie jesteś ostatnią instancją “wydającą wyrok”.
To, co jest dobre dla Ciebie, może być złe dla kogoś innego.
To, co jest prawdziwe dla Ciebie, może być nieprawdziwe dla kogoś innego.

Chęć zmiany świata wynika z osobistych przekonań i lęków.
Lęki niosą zniszczenie, wewnętrzną wojnę, a to z kolei rodzi nienawiść, agresję, niezadowolenie, a w efekcie przekuwa się w zło.

Pamiętaj, nie możesz uzdrowić świata i przezwyciężyć przyczyny cierpienia, pomnażając zło. Nie da się zakończyć wojny rozpętaniem kolejnej wojny. Chęć zmiany świata oznacza niezadowolenie ze świata.

Dlatego tak ważne jest, aby zrozumieć, że to, co „przepływa” z wnętrza Ciebie na zewnątrz, wypełnia świat. Twój świat zaczyna się od Ciebie. Zmiany, które zaszły w nas, powodują te same zmiany w naszym świecie.

Uzdrawiając siebie – uzdrawiasz świat.
Miłość, akceptacja i wdzięczność napełnią Cię życiową energią, a Twój świat harmonią.

Autor: Amu Mama